czwartek, 8 lutego 2018

Girlandy z muszelkami kauri




Nietypowy naszyjnik girlandy w kolorach czakr z muszelkami kauri.
zapraszam: sklep

I trochę historii:

Zanim powstały tak międzynarodowe waluty jak dollar lub euro istniały inne środki płątnicze, niekoniecznie złote lub srebrne ale też ładne, oko cieszące i jako ozdoby słynące: popularnie zwane korale i paciorki.
Jeszcze do końca XIX wieku w wielu bardziej zacofanych regionach świata można było płacić... muszelkami.
Te muszelkowe pieniądze pochodzą od ślimaków których już łacińska nazwa znaczy cyprysową monetę. Muszelki morskiego ślimaka kauri występują głównie w Oceanie Indyjskim a ich piękno i niepospolitość dała im wartość handlową. Pięknie porcelanowo lśniące muszelki kauri były przez wieki bardzo popularnym środkiem płatniczym w Azji, Afryce i Oceanii.
Portugalczycy, Holendrzy, Anglicy i Francuzi wprowadzili kauri na afrykański rynek gdzie te "koraliki i paciorki" przypadły do gustu tubylcom. Holenderscy kupcy Kampanii Handlowej VOC za te nawlekane na sznury muszelki kauri kupowali egzotyczne dobra w Afryce i Azji. Za jednego niewolnika w Afryce Holenderscy handlarze płacili aż 10 do 20 tys. kauri!
Ale jak trafiły kauri w Tatry? Dlaczego są do dzisiaj ozdobą góralskich kapeluszy?
Górale są z pochodzenia narodem bałkańskim, podobnież wywodzą się z tej samej rodziny wołoskiej co górale greccy, tureccy, bułgarscy czy macedońscy. Pasterze zamieszkiwali całe Karpaty od Tatr po Bałkany. Prawdopodobnie muszelki kauri trafiały do górali jako zapłata kupców na bursztynowym szlaku handlowym.
Górale sprzedawali swoje zgrzebne płótna lniane na żagle wędrownym handlarzom tzw. Bośniakom dla Turków znad Morza Czarnego i Adriatyku. Zapewne na tej samej zasadzie trafiły do Polski czerwone korale z Morza Śródziemnego, nadal zdobiące damskie stroje ludowe z Podhala.

Z czasem muszelki kauri wartości handlowej nie miały i pozostały jako ozdoba na góralskich kapeluszach. Podobnież góralscy flisacy spławiający drewno Dunajcem i Wisłą do Gdańska dokładali jedną muszelkę do kapelusza z każdej wyprawy na znak i pamiątkę czyli każda muszelka oznaczała zaliczoną kolejną długą i niebezpieczną wyprawę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz